Webinarium Gardocki Cup of Law & Business we współpracy ze Związkiem Polskiego Leasingu – część 3

20 czerwca 2024 r. odbyło się trzecie z cyklu „Gardocki Cup of Law & Business” webinarium zorganizowane wspólnie przez kancelarię Gardocki i Partnerzy oraz Związek Polskiego Leasingu.

Temat trzecich warsztatów to: „Przewłaszczenie na zabezpieczenie w kontekście upadłości i restrukturyzacji”:

✅ Przewłaszczenie na zabezpieczenie a upadłość dłużnika:

  • instytucja przewłaszczenia na zabezpieczenie
  • masa upadłości w postępowaniu upadłościowym
  • instytucja wyłączenia z masy upadłości
  • wpływ ogłoszenia upadłości przewłaszczającego/dłużnika na umowę przewłaszczenia, na zabezpieczenie ruchomości
  • skuteczność umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie ruchomości w stosunku do masy upadłości
  • wyłączenie z masy upadłości ruchomości stanowiącej przedmiot umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie.

✅ Przewłaszczenie na zabezpieczenie a restrukturyzacja dłużnika:

  • wpływ restrukturyzacji na umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie
  • skuteczność przewłaszczenia na zabezpieczenie w przypadku otwarcia restrukturyzacji wobec przewłaszczającego.

Webinarium prowadzili: radca prawny, doradca restrukturyzacyjny Piotr Glonek oraz adwokat, doradca restrukturyzacyjny Piotr Korzeniowski.

Temat kolejnego webinarium to:

  • „Realizacja zastawu rejestrowego w praktyce, kiedy się opłaca?”

Kwestie pracownicze są elementem strategii ESG

ESG to jest nowy standard (paradygmat) spojrzenia na prowadzenie biznesu. Ambicje i plany przewidują, aby Europa stała się do 2050 roku kontynentem neutralnym klimatycznie, który będzie przyjazny środowisku naturalnemu. Celem trwających zmian jest budowa społecznej gospodarki, która pozostanie konkurencyjna na rynku globalnym, a wzrost gospodarczy zostanie oddzielony od wykorzystania zasobów naturalnych – piszą Iwona Smolak i Paweł Piotrowski z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni na portalu prawo.pl

ESG Environmental, Social and Corporate, czyli w języku polskim: Środowisko, Społeczeństwo i Ład Korporacyjny, można określić jako pewne nowe spojrzenie na zarządzanie w aspektach środowiskowych, społecznych, korporacyjnych, a także w obszarach zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności społecznej. Unia Europejska jest również w trakcie przyjmowania przepisów w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw – co w praktyce ma oznaczać implementację do unijnego systemu prawnego standardów dotyczących poszanowania praw człowieka przez przedsiębiorstwa.

Obszary ESG

ESG składa się z trzech głównych obszarów działania: Środowisko, Społeczeństwo i Ład Korporacyjny. Są to kluczowe kryteria, na które powinno zwracać szczególną uwagę każde przedsiębiorstwo, które dąży do odpowiedzialnego i zrównoważonego rozwoju. Co więcej, są to obszary, na które szczególną uwagę zwracają inwestorzy oraz społeczeństwo mając na uwadze zasadę zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego biznesu.

Kwestie społeczne, w tym kwestie pracownicze, są istotnym elementem strategii ESG. Oczywistym jest, że kapitał ludzki stanowi kluczowe ogniwo w każdym przedsiębiorstwie i organizacji. Z tego też powodu konieczne jest wdrożenie takich zasad, polityk i strategii, żeby zapewnić odpowiednie warunki dla pracowników ich rozwoju, w oparciu o odpowiedzialne zarządzanie.

Wsparcie pracowników powinno być ważnym elementem działalności biznesowej w przedsiębiorstwie, które wdraża zasady zrównoważonego rozwoju z zakresu ESG.

Patrząc na strategię ESG, z punktu widzenia pracowniczego, w głównej mierze należy się skupić na obszarze społecznym, a także ładu korporacyjnego.

ESG a kwestie pracownicze

Wśród czynników społecznych oraz ładu korporacyjnego można wyszczególnić wiele kwestii pracowniczych.

W grupie czynników ESG, które dotyczą pracowników, można wyróżnić między innymi:

  • odpowiednie traktowanie pracowników;
    zapewnienie benefitów;
  • zapewnienie właściwych bezpiecznych i zdrowych warunków pracy;
  • wdrożenie odpowiedniej polityki różnorodności i równości;
    zasad takiego samego wynagradzania za taką samą prace bez różnic, na płeć, wyznanie, pochodzenie itp.;
  • zaangażowanie pracowników w rozwój przedsiębiorstwa;
  • inwestowanie w szkolenia i rozwój pracowników, oferowanie programów mentoringowych;
  • tworzenie programów wsparcia zdrowia psychicznego, elastyczne godziny pracy, umożliwianie świadczenia pracy w formie zdalnej;
  • włączanie pracowników w procesy decyzyjne , regularne badania satysfakcji pracowników.

Powyższy katalog jest przykładowym zbiorem czynności, jakie może wykonać pracodawca, który chce w swoim przedsiębiorstwie stosować zasady ESG. Oczywiście nie jest to katalog zamknięty i pracodawca ma dowolność w kreowaniu polityki pracowniczej w przedsiębiorstwie, która będzie zgodna z zasadami strategii ESG.

Omawiając powyższe zagadnienia z perspektywy stricte pracowniczej, należy wskazać, iż zbiór standardów, które mieszczą się w paradygmacie ESG jest bardzo obiecujący dla pracownika, jeżeli chodzi o relację pracodawca-pracownik.

Pracownik elementem stanowiącym o rozwoju przedsiębiorstwa

Przede wszystkim pracownik ma być jednym z elementów, który stanowi o rozwoju przedsiębiorstwa. Pracodawca nie tylko powinien zapewnić pracownikowi odpowiednie warunki do pracy i rozwoju, ale także zaprosić do współzarządzania przedsiębiorstwem – np. w ramach konsultacji pracowniczych. Rola pracownika w tworzeniu strategii ESG jest bardzo duża. Pracownicy poprzez swoje zaangażowanie sprawiają, że polityka przedsiębiorstwa przystosowana do standardów ESG będzie bardziej wiarygodna, autentyczna i spójna.

Strategia ESG promuje pracowników i ich potencjał. Truizmem jest stwierdzenie, że pracownik jest najlepszą wizytówką każdej organizacji. Niemniej jednak nie sposób nie zauważyć, że bardzo często można spotkać się z myśleniem pracodawcy o pracowniku jako o koszcie, a nie inwestycji. Strategia ESG stoi w zdecydowanej opozycji do takiego myślenia.

Zaangażowanie pracownika w procesy decyzyjne, a także inwestowanie w pracowników, ich rozwój  i traktowanie ich jako inwestycji i kapitału, jest niezwykle istotne w perspektywicznym myśleniu o rozwoju firmy.

Wdrożenie strategii ESG zmierza do promowania wśród pracowników różnorodności i równości. Taka polityka sprawia, że w miejscu pracy tworzy się środowisko, w którym z zasady pracownicy traktowani są z szacunkiem i doceniani za swój wkład dla rozwoju przedsiębiorstwa.

Obecny rynek pracy na przestrzeni lat znacznie ewoluował. Szczególnie młode pokolenie pracowników zwraca szczególną uwagę na kwestie związane z prowadzoną  przez pracodawcę strategią i polityką. Pracownicy chcą być współodpowiedzialni za rozwój firmy w której pracują. Poczucie pracownika, że jest częścią ważnego projektu sprawia, że praca nie jest tylko obowiązkiem, ale czymś ważniejszym. Internalizacja przez pracownika reguł panujących w miejscu pracy jest z korzyścią zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika.

Webinarium Gardocki Cup of Law & Business we współpracy ze Związkiem Polskiego Leasingu – część 2

4 czerwca 2024 r. odbyło się drugie z cyklu „Gardocki Cup of Law & Business” webinarium zorganizowane wspólnie przez kancelarię Gardocki i Partnerzy oraz Związek Polskiego Leasingu.

Temat drugich warsztatów to: „Wpływ upadłości i restrukturyzacji na postępowania cywilne i egzekucyjne”:

✅ Skutki ogłoszenia upadłości i otwarcia restrukturyzacji dla postępowań sądowych toczących się z powództwa Dłużnika lub przeciwko Dłużnikowi

✅ Dopuszczalność wszczynania nowych postępowań sądowych po otwarciu restrukturyzacji wobec Dłużnika

✅ Wpływ upadłości i postępowań restrukturyzacyjnych na postępowania egzekucyjne

Webinarium prowadzili: radca prawny, doradca restrukturyzacyjny Piotr Glonek oraz adwokat, doradca restrukturyzacyjny Piotr Korzeniowski.

Tematy kolejnych webinariów to:

  • „Przewłaszczenie na zabezpieczenie w kontekście upadłości i restrukturyzacji”
  • „Realizacja zastawu rejestrowego w praktyce, kiedy się opłaca?”

Webinarium Gardocki Cup of Law & Business we współpracy ze Związkiem Polskiego Leasingu – część 1

21 maja 2024 r. odbyło się pierwsze z cyklu „Cup of Law” webinarium zorganizowane wspólnie przez kancelarię Gardocki i Partnerzy oraz Związek Polskiego Leasingu.

Temat pierwszych warsztatów to: „Jak skutecznie ochronić interes wierzyciela i dlaczego w procesie windykacji warto zawiadomić organy ścigania o przestępstwie”.

  • Dlaczego warto nawiązać współpracę z organami ścigania?
  • Postępowanie karne to istotny etap procesu windykacji, więc warto zadbać o jego skuteczność – 6 kroków MUST HAVE
  • „Gdzie Ci mężczyźni, prawdziwi tacy …” SI też już potrafi oszukiwać – o nowych sposobach działania sprawców.
  • Case study: Co jeszcze możemy wykryć w windykacji, czyli o fraudach, których nie zauważamy, „Francja Elegancja” – krótko o tym kiedy wykrywanie fraudów wyprzedza standardowy proces windykacji i kiedy organy ścigania interesują się sprawą  pomimo, że umowa trwa, a raty są płacone. 
  • Najważniejsze wnioski.

Webinarium prowadziła adwokat Kinga Tabor-Kłopotowska.

Tematy kolejnych webinariów to:

  • „Wpływ upadłości i restrukturyzacji na postępowania cywilne i egzekucyjne”
  • „Przewłaszczenie na zabezpieczenie w kontekście upadłości i restrukturyzacji”
  • „Realizacja zastawu rejestrowego w praktyce, kiedy się opłaca?”

Dzięki blokadzie alkoholowej w samochodzie można prowadzić samochód, mimo zakazu

Blokada alkoholowa w samochodzie to rozwiązanie dla kierowców skazanych za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Pozwala ona kierowcy, wobec którego został orzeczony środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, na warunkową możliwość prowadzenia samochodu – pisze Michał Buna, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni oraz Kaja Zagajewska, asystentka prawna w tej kancelarii na portalu prawo.pl.

Pojęcie blokady alkoholowej zostało wprowadzone do ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz Kodeksu karnego wykonawczego, w art. 182a par. 1 w brzmieniu: „Jeżeli zakaz prowadzenia pojazdów był wykonywany przez okres co najmniej połowy orzeczonego wymiaru, a w przypadku zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego na podstawie art. 42 par. 3 lub 4 Kodeksu karnego przez okres co najmniej 10 lat, sąd może orzec o dalszym wykonywaniu tego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową, o której mowa w art. 2 pkt 84 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 988, 1002, 1768 i 1783), jeżeli postawa, właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz zachowanie w okresie wykonywania środka karnego uzasadniają przekonanie, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę nie zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Przepis art. 182 par. 1 stosuje się odpowiednio.”.

Jak działa blokada alkoholowa?

Blokada alkoholowa w samochodzie to urządzenie techniczne, które uniemożliwia uruchomienie silnika samochodu, w momencie gdy zawartość alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu ma więcej niż 0,1 mg alkoholu w 1 dm3.

W praktyce wygląda to tak, że przed uruchomieniem silnika kierowca samochodu z założoną blokadą alkoholową musi dmuchnąć w urządzenie, które zmierzy zawartość alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Samochód zostanie uruchomiony, gdy blokada alkoholowa potwierdzi brak alkoholu w wydychanym przez kierowcę powietrzu. Natomiast w przypadku wykrycia alkoholu – kierowca nie będzie mógł uruchomić silnika, ponieważ zamontowanie blokady działa w połączeniu z zapłonem pojazdu.

Jakie formalności

Osoba, która chce skorzystać z blokady, powinna złożyć pisemny wniosek do sądu rejonowego w oparciu o indywidualne okoliczności w sprawie. W przypadku orzeczenia środka w postaci zakazu prowadzenia samochód, można złożyć wniosek do właściwego sądu rejonowego o blokadę alkoholową po odbyciu co najmniej połowy tego okresu.

Natomiast jeśli środek karny został orzeczony dożywotnio, o blokadę alkoholową można ubiegać się po upływie 10 lat obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Okres ten liczy się od chwili zatrzymania prawa jazdy, a nie od chwili orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. We wniosku warto zawrzeć:

  • opisane czynniki motywacyjne, np. zawód związany z użytkowaniem pojazdu;
  • zaświadczenie o wcześniejszej niekaralności, z którego wynika, że osoba skazana nie popełniła wcześniej innych wykroczeń lub przestępstw;
  • pozytywną opinię z miejsca pracy, jeśli skazany pracuje, a do wykonywania obowiązków niezbędne jest posiadanie uprawnień;
    zaświadczenie o pełnieniu obowiązków i zaangażowaniu w sferze publicznej.

Uwzględnienie złożonego wniosku jest uwarunkowane łącznym spełnieniem wszystkich przesłanek z art. 182a par. 1 k.k.w. Znaczenie mają m.in. funkcjonowanie skazanego w środowisku lokalnym, przestrzeganie porządku prawnego, wykonanie innych środków karnych lub obowiązków nałożonych na skazanego wyrokiem, którym orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów, jak również aktualna sytuacja życiowa i osobista skazanego. Ponadto wnioskujący powinien udowodnić swoją „wyróżniającą się” postawę i istniejącą w stosunku do niego pozytywną prognozę kryminologiczną. Wniosek nie podlega opłacie sądowej.

Jeśli sąd uwzględni wniosek o blokadę alkoholową, trzeba ponownie zdać egzamin na prawo jazdy (chyba, że zakaz prowadzenia pojazdów został orzeczony na okres nieprzekraczający jednego roku – wtedy nie jest to konieczne) w części teoretycznej i praktycznej. Po egzaminie wydział komunikacji wydaje prawo jazdy z adnotacją o konieczności prowadzenia auta z blokadą alkoholową (informacje w rubryce nr. 12).

Blokadę można wynająć lub kupić

Blokada alkoholowa jest urządzeniem kompatybilnym z każdym rodzajem samochodu. Można ją wynająć lub kupić, a jej koszt spoczywa w całości na skazanym, który chce z niej korzystać.

Ceny wynajmu zaczynają się od około 60 zł miesięcznie, natomiast zakup blokady alkoholowej na własność to wydatek w granicach od około 1,5 tys. zł do 5 tys. zł. Koszt instalacji blokady alkoholowej jest uzależniony od modelu pojazdu i może się wahać od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Dodatkowo, po zamontowaniu urządzenia w samochodzie, należy wykonać badanie techniczne w Stacji Kontroli Pojazdów, a także blokadę tę trzeba kalibrować co 12 miesięcy, co kosztuje około 250 zł. Należy pamiętać również o tym, że zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym wraz z dokumentem potwierdzającym jego kalibrację kierowca ma obowiązek posiadać przy sobie podczas jazdy samochodem.

W upadłości ani rozwód, ani rozdzielność majątkowa nie ochronią przed długami małżonka

Sytuacja małżonka osoby, która narobiła długów i planuje ogłosić upadłość konsumencką, jest fatalna. Jedyne co może zrobić, to ustawić się w kolejce z innymi wierzycielami. Cały wspólnie wypracowany majątek trafia bowiem do masy upadłościowej. Zdarza się też, że syndycy i sądy odmawiają uznania wierzytelności współmałżonka. Rozwód czy rozdzielność majątkowa okazują się być nie zawsze jednak dobrym wyjściem awaryjnym.

– Zdarza się, że małżonek upadłego nawet nie wie o długach, które są przyczyną upadłości. Nie jest również konieczne, aby zgłoszony do upadłości dług był wspólnym długiem małżonków –  komentuje Anna Maksymiuk, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni na portalu prawo.pl.

Afera Collegium Humanum. Czy można uniknąć odpowiedzialności za przekupstwo

W sprawie Collegium Humanum można uniknąć odpowiedzialności za przestępstwo przekupstwa. Ale trzeba się liczyć z odpowiedzialnością za inne przestępstwa związane z wyłudzeniem dyplomu – pisze adwokat Michał Buna w Rzeczpospolitej.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński oznajmił w marcu, że prowadzone jest dochodzenie dotyczące przyznawania tytułów ukończenia studiów podyplomowych w Collegium Humanum. Z informacji powszechnie dostępnych wiadome jest także, że pierwszym osobom stawiane są już zarzuty o zdobywanie w sposób nieuczciwy dyplomów ukończenia studiów wyższych wskutek udzielenia korzyści majątkowej. Natomiast absolwentów, którzy tak właśnie uzyskali owe dyplomy, zdaje się być naprawdę wielu.

„Jeśli ktoś w sposób nieuczciwy zdobył ten dyplom, może skorzystać z klauzuli niekaralności i zgłosić się czy do prokuratury, czy do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wtedy ma szansę uniknąć kary, jeśli sam się zgłosi – to podkreślam. Jeśli my jako CBA, agenci CBA przyjdą po taką osobę, wtedy jest za późno” – sygnalizował Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

„Do tej pory dobrowolnie zgłosiło się pierwszych kilka osób. Pozostałe serdecznie zapraszamy. Jeżeli zgłoszą się same, zanim my po nie przyjdziemy, to będą mogły skorzystać z klauzuli niekaralności, jaką daje art. 229 § 6 kodeksu karnego” – podkreślał w ubiegłym miesiącu rzecznik.

W tym miejscu pojawia się jednak pytanie, do czego tak właściwie zapraszani są nieuczciwi absolwenci?

Dyplomy nie służyły do powieszenia ich na ścianie w ramce

Wyłączenie odpowiedzialności karnej za przestępstwo czynnej korupcji z art. 229 § 1–5 k.k. na podstawie klauzuli niekaralności z art. 229 § 6 k.k. dotyczy sytuacji, w których korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniącą funkcję publiczną, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.

Czy owi absolwenci winni się bać, że ich wiedza odnośnie do takiego czynu może nie być objęta klauzulą niekaralności, ponieważ może ona nie dostarczyć organom żadnych nowych informacji? Przypomnijmy, że wymóg w art. 229 § 6 k.k. polega na ujawnieniu wobec organu powołanego do ścigania przestępstw wszystkich istotnych okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział. Należy tu wziąć pod uwagę, że wymóg ten będzie spełniony, jeśli wręczający łapówkę przekaże w formie relacji procesowych dane na temat wszystkich istotnych okoliczności przestępstwa, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i są niezbędne dla dowodowego wykazania procederu korupcyjnego, ale nie były wiadome organom ścigania.

Zwrócić uwagę należy także na fakt, że owe dyplomy ukończenia uczelni przecież w większości przypadków nie służyły do powieszenia ich na ścianie w ramce, lecz miały zapewnić możliwość obejmowania określonych stanowisk, m.in. w celu zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa, czy też miały stworzyć nieprawdziwy pozór eksperckości absolwenta.

Świadkowe mogą uniknąć odpowiedzialności za przestępstwo przekupstwa

Posługiwanie się dyplomem ukończenia studiów wyższych uzyskanym wskutek łapówki prowadzi do potencjalnego popełnienia kolejnych przestępstw. I jest wątpliwe, aby były objęte klauzulą niekaralności.

Na przykład wyłudzone poświadczenie nieprawdy w postaci dyplomu, a następnie posłużenie się nim może wypełnić znamiona przestępstwa z art. 272 k.k. w zw. z art. 273 k.k., które nie są objęte klauzulą z art. 229 § 6 k.k.

Tak więc nie można wykluczyć, że świadkowie, którzy stawią się w odpowiednich jednostkach celem zeznań, unikną odpowiedzialności za przestępstwo przekupstwa określone w art. 229 k.k. Należy jednak wziąć pod uwagę możliwość poniesienia odpowiedzialności karnej za inne przestępstwa związane z wyłudzeniem takiego dyplomu, o czym rzecznik koordynatora służb specjalnych już nie mówi.

Gardocki i Partnerzy partnerem konferencji E-Leasing Day 6.0

17 kwietnia 2024 r. odbędzie się konferencja E-Leasing Day 6.0 „Trendy przyszłości w leasingu” organizowana przez Związek Polskiego Leasingu (ZPL).

Partnerem konferencji jest kancelaria Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni oraz ProcessWay.

Podczas konferencji w roli panelisty wystąpi Rajmund Jop w sesji dyskusyjnej „Platformy do sprzedaży samochodów online – trendy i perspektywy rozwoju”.

Konferencja e-Leasing Day jest wydarzeniem organizowanym przez branżę leasingową i dla branży. To unikatowe wydarzenie koordynują i wspierają eksperci należący do Grupy ds. Digitalizacji i Grupy ds. PR, działających przy Związku Polskiego Leasingu. U źródeł powstania tego projektu leżała potrzeba wypracowania pomysłów, które mogą być istotne dla sektora w ciągu następnych kilku lat.

https://www.leasing.org.pl/eleasingday-2024/

Collegium Humanum – Kupienie dyplomu czasami bez kary, ale nie gdy ktoś się nim posłużył

Wyłączenie odpowiedzialności karnej za przestępstwo czynnej korupcji na podstawie klauzuli niekaralności możliwe jest, gdy sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa. Co nie znaczy, że kupienie dyplomu wyższej uczelni i przyznanie się do tego, zagwarantuje sprawcy bezkarność. Zwykle bowiem dyplom nie był kupiony dla ozdoby – pisze Michał Buna, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.

W chwili obecnej nie można wykluczyć, że świadkowie, którzy stawią się w odpowiednich jednostkach celem zeznań, unikną odpowiedzialności za przestępstwo z art. 229 kk, ale narażą się na odpowiedzialność za inne przestępstwa związane z wyłudzeniem dyplomu, o czym rzecznik koordynatora służb specjalnych nie mówi.

Łapownictwo czynne czasem bez kary

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński powiedział, że służby prowadzą dochodzenie dotyczące przyznawania tytułów ukończenia studiów podyplomowych w Collegium Humanum. Z doniesień medialnych wiemy też, że pierwszym osobom stawiane są o to zarzuty. – Po pierwszych rozpoznaniach w tej sytuacji okazuje się, że tych absolwentów, którzy zdobywali w sposób nieuczciwy te dyplomy było bardzo dużo. Jeśli ktoś w sposób nieuczciwy zdobył ten dyplom, to może skorzystać z klauzuli niekaralności i zgłosić się czy to do prokuratury, czy do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wtedy ma szansę uniknąć kary. Jeśli agenci CBA przyjdą po tę osobę, wtedy jest już za późno – podkreślał Dobrzyński. – Do tej pory dobrowolnie zgłosiło się pierwszych kilka osób. Pozostałe serdecznie zapraszamy. Jeżeli zgłoszą się same, zanim my po nie przyjdziemy, to będą mogły skorzystać z klauzuli niekaralności, jaką daje art. 229 par. 6 kodeksu karnego – komentował Jacek Dobrzyński. W tym miejscu rodzi się pytanie, do czego, de facto, zapraszani są nieuczciwi absolwenci.

Wyłączenie odpowiedzialności karnej za przestępstwo czynnej korupcji z art. 229 par. 1-5 k.k. na podstawie klauzuli niekaralności z art. 229 par. 6 k.k. dotyczy sytuacji, w których korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniącą funkcję publiczną, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział. W kontekście przesłanki „ujawnienia wszystkich istotnych okoliczności popełnienia przestępstwa” należy przyjąć pogląd, że dla jej spełnienia konieczne jest ujawnienie przez wręczającego „łapówkę” wszystkich istotnych okoliczności niezbędnych dla dowodowego wykazania procederu korupcyjnego. Możliwa jest sytuacja, w której organ ścigania posiada już daną wiedzę, jednak z uwagi na to, iż nie można jej uznać za wiedzę procesową, ujawnienie podejrzanego wiedzy w tym samym zakresie musi zostać uznane za „ujawnienie okoliczności nieznanych dotychczas temu organowi”.

Dyplom nie tylko dla ozdoby, to i kara możliwa

O ile sytuacja, może być jasna odnośnie samego wręczenia łapówki, chociaż i tu skruszeni absolwenci mogą bać się, że wiedza odnośnie ich czynu może nie być objęta klauzulą niekaralności z uwagi na brak nowości, to problem rodzi się z pozostałymi czynami przestępczymi wynikłymi z uzyskania rzeczonych dyplomów. Owe dyplomy przecież nie służyły w większości przypadków do powieszenia na ścianie w ramce, a miały zapewnić możliwość obejmowania intratnych stanowisk, oraz miały stworzyć nieprawdziwy pozór eksperckości absolwenta.

Posłużenie się wyłudzonym dyplomem w dalszej kolejności stanowi kolejne potencjalne przestępstwa, które wątpliwe, aby były objęte klauzulą niekaralności, w myśl deklaracji rzecznika ministra koordynatora służby specjalnych. Na przykład wyłudzone poświadczenie nieprawdy w postaci dyplomu, a następnie posłużenie się nim może wypełnić znamiona przestępstwa z art. 272 kk w zb. z art. 273 kk, które nie są objęte klauzulą z art. 229 par. 6 k.k, o której mowa powyżej. Według art. 272 kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast kto używa  dokumentu określonego w art. 271 lub 272, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Naruszenie dóbr osobistych pracownika i pracodawcy w sieci

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2023 r. zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych może zażądać zarówno osoba fizyczna od osoby prawnej jak i na odwrót. SN uznał, że osoba prawna może żądać od osoby fizycznej zadośćuczynienia za opublikowaną o niej w intrenecie negatywną opinię, która godzi w jej dobre imię i wizerunek – piszą radca prawny Iwona Smolak i aplikant adwokacki Paweł Piotrowski na łamach Dziennika Gazeta Prawna.

Uchwała zapadła w odpowiedzi na pytanie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który prowadził sprawę roszczenia o zadośćuczynienie spółki, której dobre imię miało zostać naruszone poprzez nieprzychylny komentarz zamieszczony w Internecie odnoszący się do jej produktów. Pierwotnie Sąd Apelacyjny w Gdańsku stanął na stanowisku, że spółka nie może odczuwać krzywdy, jeżeli za punkt wyjścia przyjmie się odczucia jej członków zarządu, udziałowców, akcjonariuszy, czy też pracowników. Z taką interpretacją nie zgodził się Sąd Najwyższy, który ocenił, że na gruncie art. 448 kc uzasadnionym jest dochodzenie zadośćuczynienia także przez osobę prawną.

Czym są dobra osobiste?

Dobra osobiste są pojęciem szerokim i nieostrym. Pewnego rodzaju „definicje” dóbr osobistych można znaleźć w literaturze jaki i orzecznictwie Sądów. I tak np. dobra osobiste definiuje się jako np. „prawnie uznane wartości niematerialne”, które są ściśle związane z istnieniem i psychiką określonych osób. Czym są dobra osobiste wskazał też Sąd Najwyższy w wyroku z SN z dnia 19.11.2010 sygn. akt III CZP 79/10 podkreślając, że „dobra osobiste wynikają z wartości niemajątkowych, które są ściśle związane z człowiekiem obejmując jego fizyczną i psychiczną integralność albo będąc przejawem jego twórczej działalności”.

W Kodeksie cywilnym znajduje się przykładowy katalog dóbr osobistych, które są chronione prawem. Jest to katalog otwarty. W związku z tym badając czy doszło do naruszenia dóbr osobistych należy badać każdy jednostkowy przypadek.

Najbardziej oczywistymi dobrami będą m.in: dobre imię, reputacja, wolność, wizerunek, nietykalność mieszkania itp.

Naruszenia dóbr osobistych w pojęciu ogólnym

Ocena czy doszło do naruszenia dóbr osobistych ze względu na szerokie spektrum znaczenia przesłanek wymaga wywiedzenia i powoływania się na kryteria obiektywne. Kryterium obiektywności Sąd Najwyższy definiuje jako „społeczną aprobatę dla ochrony konkretnej wartości oraz negatywna ocena zachowania naruszającego tę wartość, przy czym pod uwagę należy brać jedynie opinię osób rozsądnie i uczciwie myślących”. (Wyrok z 29.09.2010r. sygn.akt. V CSK 19/10). Zatem ocena naruszenia dóbr osobistych ma ścisły związek ze świadomością społeczną i jest związane z zasadami współżycia społecznego.

Naruszenie dóbr osobistych pracownika

Do naruszeń dóbr osobistych pracownika w zdecydowanej większości będzie dochodzić w czasie wykonywania przez niego pracy. Sytuacje, w których pracodawca zdecydował by się w Internecie za pośrednictwem social mediów na otwarty konflikt z pracownikiem, który nosiłby znamiona naruszenia dóbr osobistych, zdarzają się rzadko.

Zdecydowanie częściej takie sytuacje mogą wystąpić podczas wykonywania przez pracownika jego obowiązków służbowych. Takimi działaniami mogą być np. bezpodstawne oskarżenia pracownika, odnoszenie się do pracownika w wulgarny, grubiański sposób, wydawania poleceń w sposób rażąco niezgodny z zasadami współżycia społecznego, zaniżanie oceny pracy pracownika.

Są to klasyczne przykłady, które mogą nosić znamiona naruszenia dóbr osobistych pracownika.

Naruszenie dóbr osobistych pracodawcy

Jeżeli chodzi o naruszenia dóbr osobistych pracodawcy sytuacja jest dokładnie odwrotna i głownie cała aktywność tzw. „hejterska”, która często nosi za sobą naruszenia dóbr osobistych – skupiona jest w Internecie.

W sieci istnieje dużo portali, które gromadzą w sobie opinie na temat danego pracodawcy. Niestety bardzo dużo z tych opinii jest mocno podejrzana. Zarówno opinie pozytywne i negatywne często budzą wątpliwości co do ich prawdziwości oraz autora. Z oczywistych względów (anonimowości) użytkownicy często pozwalają sobie na krytykę, która nosi znamiona naruszenia dóbr osobistych, a czasami jest po prostu zniesławieniem.

Warto podkreślić, że pracownik ma prawo do tzw. whistleblowingu, czyli ujawnienia nieprawidłowości w zakładzie pracy- pod warunkiem, że nie stoi to w sprzeczności z obowiązkiem lojalności i przestrzegania zasad współżycia społecznego.

Oczywiście pracownik ma też prawo do krytyki pracodawcy, niemniej jednak nie może się to sprowadzać do obraźliwych i obelżywych wpisów na różnych forach internetowych.

Odpowiedzialność za naruszenia dóbr osobistych

Należy pamiętać, że publikowanie nieprawdziwych informacji zarówno o osobie prywatnej jak i prowadzącej działalność gospodarczą jest zabronione. Osoba poszkodowana przez naruszenie jej dóbr osobistych ma prawo żądać zaniechania takiego działania. W razie dokonanego naruszenia można żądać także, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła oświadczenie o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W przypadku gdy wskutek naruszenia osobistego poszkodowany poniósł szkodę majątkową może On także dochodzić pieniężnych roszczeń wobec sprawcy tego typu działania. Z tytułu naruszenia dóbr osobistych można żądać m.in. odszkodowania i zadośćuczynienia, a także zapłaty sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.