Gardocki i Partnerzy z 6 nagrodami w 24. Rankingu Kancelarii Prawniczych Rzeczpospolitej 2026

W 24. rankingu Kancelarii Prawniczych organizowanym przez Rzeczpospolitą kancelaria Gardocki i Partnerzy otrzymała:

🔸️ tytuł Lidera w kategorii „Prawo bankowe i finansowe”

A ponadto:

🔸️ Rekomendację w kategorii „Nieruchomości”

🔸️ Rekomendację w kategorii „Prawo budowlane”

🔸️ Rekomendację w kategorii „Restrukturyzacje i upadłości”

🔸️ Rekomendację indywidualną dla prof. UW dr hab. Sylwestra Gardockiego w kategorii „Nieruchomości”

🔸️ Rekomendację indywidualną dla prof. UW dr hab. Sylwestra Gardockiego w kategorii „Prawo bankowe i finansowe”

Informacje na temat rankingu dostępne są na stronie Rzeczpospolitej: https://rankingkancelarii.rp.pl/ 

 

Problemy spadkobierców: wina banków czy nieznajomość przepisów?

Spadkobiercy załatwiający w bankach formalności po śmierci bliskiej osoby natrafiają na szereg trudności. Według Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, źródłem problemów mogą być nieprecyzyjne procedury samych banków. Część prawników zgadza się z tą oceną, są jednak głosy przeciwne, według których ciężko winić instytucje finansowe za to, że te przestrzegają powszechnie obowiązujących przepisów i zawartych przez siebie umów.

Łukasz Grzegorczyk, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni zaznacza w rozmowie z prawo.pl, że z momentem śmierci posiadacza rachunku bankowego wygasa zarówno umowa prowadzenia rachunku, jak i pełnomocnictwa do rachunku. Z kolei zgromadzone na rachunku środki są objęte wspólnością majątku spadkowego aż do momentu działu spadku. Prawo bankowe nakłada obowiązek dołożenia szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa zgromadzonych pieniędzy. Banki, które go nie dochowają, mogą narazić się na odpowiedzialność odszkodowawczą.

Część kwestii „irytujących” spadkobierców jest właśnie pokłosiem powyższych ogólnie zarysowanych zasad i standardów – mówi mec. Grzegorczyk.

– Konieczność przedstawienia bankowi postanowienia sądu o nabyciu spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia jest praktyką, która leży w interesie wszystkich spadkobierców. Pozwala bowiem w sposób nie budzący wątpliwości zidentyfikować osoby uprawnione do składników majątkowych wchodzących w skład spadku – dodaje.

Jak tłumaczy, niezbędna bywa też blokada rachunku – zwłaszcza w sytuacji, gdy relacje rodzinne są skomplikowane, a część bliskich dysponuje kartą płatniczą zmarłego lub zna dane logowania do jego bankowości internetowej.

„Odstąp od umowy tutaj” – nowe przepisy jeszcze nie teraz

Przedsiębiorcy, którzy zawierają umowy przez internet, będą musieli umożliwić konsumentom odstąpienie od umowy za pomocą funkcji „odstąp od umowy tutaj” lub równoważnej. Wiąże się to ze zmianą interfejsu strony www. Zapowiadane wprowadzenie tego obowiązku już od 19 czerwca 2026 r. wydaje się jednak nierealne – zwłaszcza że stosowny projekt ustawy został przez rząd wycofany. Przed zmianami nie ma już jednak odwrotu.

Obowiązek udostępnienia funkcji prostego odstąpienia od umowy wynika z dyrektywy 2023/2673. Jej implementacja wymaga punktowych zmian w ustawie o prawach konsumentów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów proponował, by nie pisać w tym celu projektu nowego aktu prawnego, tylko dołączyć stosowne przepisy do procedowanego już projektu ustawy o kredycie konsumenckim (UC82).

Rozwiązanie to dotyczy wszystkich rodzajów umów zawieranych na odległość, a nie tylko usług finansowych – zastrzegł w uzasadnieniu projektu UOKiK.

Wprowadzenie tych przepisów będzie oznaczać konieczność „przemeblowania” interfejsów przez e-sklepy i inne podmioty z sektora e-commerce. – Nie jest to wyłącznie kwestia kosmetycznej zmiany, lecz kolejny przykład regulacji, która wchodzi bezpośrednio w procedurę sprzedaży online, aplikacji mobilnych i obsługi posprzedażowej – zwraca uwagę Joanna Świątek, radca prawny w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni w rozmowie z prawo.pl.

Mniej biurokracji u konserwatora zabytków, ale rewolucji nie będzie

Milcząca zgoda zamiast pozwolenia konserwatorskiego. To główna zmiana, którą przewiduje nowela obowiązująca od 3 czerwca. Eksperci podkreślają, że to zdecydowanie za mało, a rząd zapowiada kolejne uproszczenia.

Procedury towarzyszące pracom budowlanym przy zabytkach są czasochłonne i bardzo zbiurokratyzowane. Ma się to zmienić od 3 czerwca. Prawnicy chwalą zmiany, ale podkreślają, że to żadna rewolucja. Nowe przepisy nie rozwiązują bowiem wszystkich problemów. Duże nadzieje eksperci wiążą z kolejną nowelizacją, nad którą obecnie pracuje rząd. Będą to kolejne zmiany dotyczące pozwoleń konserwatorskich.

Marcina Malinowskiego, adwokata w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni, też cieszą nowe przepisy dotyczące usuwania drzew i krzewów na nieruchomościach wpisanych do rejestru zabytków. Powinny ograniczyć dublowanie procedur i skrócić czas załatwiania spraw.

Mec. Marcin Malinowski postuluje rozważenie dalszych działań zwiększających przewidywalność procedur konserwatorskich. – Ta nowelizacja zmierza do ograniczenia nadmiernego formalizmu i przyspieszenia postępowań, jednak w praktyce wielu potencjalnych inwestorów nadal będzie rezygnować z ratowania zabytków z obawy przed długimi procedurami administracyjnymi. Im bardziej przejrzyste będą reguły współpracy z organami ochrony zabytków, tym większa szansa, że więcej obiektów zostanie odrestaurowanych i przywróconych do użytkowania zamiast stopniowo popadać w ruinę – twierdzi adwokat w rozmowie z Dziennikiem Gazeta Prawna.