Zondacrypto: wierzyciele popełniają błędy przy zgłaszaniu roszczeń

Ponad 5 tys. osób poszkodowanych w aferze Zondacrypto zgłosiło już swoje roszczenia syndykowi z Estonii. Termin na dopełnienie tej formalności upływa 27 października 2026 r. Część wierzycieli popełnia jednak błędy, które, jeśli nie zostaną poprawione, mogą skutkować nieuwzględnieniem roszczeń. Inni w ogóle nie kontaktują się z syndykiem, być może w błędnym przeświadczeniu, że wystarczy zawiadomienie polskiej prokuratury.

Dr Alicja Syroka, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni, przypomina, że udział w postępowaniu karnym jako pokrzywdzony nie jest równoznaczny z udziałem w postępowaniu upadłościowym jako wierzyciel. Osoby chcące uczestniczyć w postępowaniu upadłościowym muszą odrębnie zgłosić wierzytelność do 27 października 2026 r., w przeciwnym razie nie będą brały udziału w tym postępowaniu.

Do tego – jak zwraca uwagę mec. Alicja Syroka – zabezpieczenie majątkowe w postępowaniu karnym może służyć wykonaniu różnych przyszłych orzeczeń, m.in. obowiązku naprawienia szkody, środka kompensacyjnego, zwrotu korzyści, przepadku, grzywny lub kosztów sądowych.

– Sama kwota zabezpieczenia nie przesądza więc, że zostanie przeznaczona dla klientów Zondy.
Jak tłumaczy, decydujące będą treść postanowienia o zabezpieczeniu, związek danego składnika majątku z konkretnym czynem oraz końcowe rozstrzygnięcie sądu.

– Jeżeli środki zabezpieczają wykonanie obowiązku naprawienia szkody z art. 46 par. 1 kodeksu karnego, mogą posłużyć zaspokojeniu pokrzywdzonych, którzy zgłoszą żądanie na podstawie art. 49a kodeksu postępowania karnego. Jeżeli jednak aktywa dotyczą innych wątków śledztwa albo zostaną objęte przepadkiem, mogą zostać rozdysponowane inaczej. Ryzyko, że nie trafią do klientów Zondy, istnieje, zwłaszcza że pod jedną sygnaturą badane są różne czyny i mogą występować odmienne grupy pokrzywdzonych.

  • Błędy w zgłoszeniach do syndyka z Estonii
  • Ile Zondacrypto jest winna swoim klientom?
  • Czy klienci dostaną majątek zabezpieczony w śledztwie?
  • Poszukiwanie majątku upadłej spółki z Estonii

 

Nowy członek zarządu w tonącej spółce. Ile ma czasu na ratunek?

Objęcie funkcji w spółce zagrożonej niewypłacalnością wymaga natychmiastowych działań. Od szybkości reakcji nowego członka zarządu może zależeć jego odpowiedzialność za długi firmy – pisze adwokat Łukasz Grzegorczyk na łamach Rzeczpospolitej.

Powołanie na stanowisko prezesa zarządu to często ukoronowanie długiej drogi zawodowej i oznacza awans na wyższą pozycję. Jednocześnie wiąże się z nowymi wyzwaniami i większą odpowiedzialnością. Zdarza się jednak, że po objęciu stanowiska nowy prezes odkrywa, że spółka o ugruntowanej pozycji rynkowej i rozpoznawalnej marce skrywa poważne problemy – od miesięcy zalega z płatnościami kontrahentom, ma trudności z terminowym regulowaniem składek ZUS i zaliczek na podatek, zaś w bilansie dominującym kolorem jest czerwony. W takiej sytuacji nowy członek zarządu zadaje sobie kluczowe pytanie: ile ma czasu, żeby się ratować?

  • Jakie są podstawy odpowiedzialności członka zarządu?
  • Czy nowy członek zarządu odpowiada za zadłużenie powstałe przed objęciem funkcji?
  • W jaki sposób można próbować uwolnić się od odpowiedzialności?
  • Pojęcie właściwego czasu do złożenia wniosku o upadłość

Test zaspokojenia zmienia restrukturyzację

Coraz więcej firm wybiera restrukturyzację, ale nie każda ma szansę wrócić do rentowności. Nowe przepisy wymagają sprawdzenia, czy rzeczywiście przyniesie ona wierzycielom więcej niż upadłość.

Kiedy próba ratowania firmy zaczyna szkodzić wierzycielom? Czy zarząd może prowadzić restrukturyzację, jeśli z ekonomicznego punktu widzenia coraz bardziej przypomina ona odwlekanie nieuniknionej upadłości?

Dyrektywa (UE) 2019/1023, zwana „dyrektywą drugiej szansy”, promuje ratowanie przedsiębiorstw zdolnych do dalszego działania, ochronę miejsc pracy i zwiększanie zaspokojenia wierzycieli. Jednocześnie w preambule dyrektywy wskazano, że nie należy podtrzymywać działalności firm bez perspektyw przetrwania, a nierentowne przedsiębiorstwa bez szans na przetrwanie należy jak najszybciej likwidować. Popularność restrukturyzacji nie przesądza o jej skuteczności, a rozpoczęcie postępowania nie oznacza odzyskania zdolności płatniczej.

  • Restrukturyzacja jako czasowa ochrona przedsiębiorstwa
  • Test zaspokojenia
  • Narzędzia wierzyciela wobec restrukturyzacji bez perspektyw
  • Upadłość z perspektywy zarządu