Restrukturyzacja: różne drogi do zawarcia układu z wierzycielami

Jeżeli dłużnik – z uwagi na swoją sytuację – wybierze niewłaściwy rodzaj postępowania restrukturyzacyjnego, sąd oddali jego wniosek. Gdy sąd stwierdzi taką okoliczność już po otwarciu postępowania, może je umorzyć.

Pierwszym dylematem, który musi rozstrzygnąć przedsiębiorca znajdujący się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej (w szczególności sytuacji zachwiania lub utraty płynności finansowej), jest ten czy sytuacja kwalifikuje go, a nawet obliguje do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. W przypadku odpowiedzi negatywnej, to znaczy, gdy istnieją realne szanse na dalsze prowadzenie działalności gospodarczej, niemniej jednak przedsiębiorca nie jest wstanie przezwyciężyć napotkanych trudności, przy zastosowaniu dotychczasowych środków i  metod, najczęściej właściwym rozwiązaniem jest restrukturyzacja. O tym, kiedy właściwa i konieczna jest upadłość a kiedy restrukturyzacja, jakie elementy należy wziąć pod uwagę przy decyzji i na jakim etapie ta decyzja powinna być podjęta, pisaliśmy w artykule „Widzisz pierwsze symptomy kryzysu? Pomyśl o restrukturyzacji” (Rzeczpospolita z 14 kwietnia 2023 r.). Dzisiaj o tym, którą ścieżkę restrukturyzacji wybrać.

Co mówią statystyki?

Statystyki z ubiegłych lat wskazują, iż corocznie coraz więcej przedsiębiorców w naszym kraju, decyduje się na otwarcie restrukturyzacji. Jednocześnie, równolegle spadała liczba składanych wniosków i ogłaszanych upadłości przedsiębiorców. Według danych i analiz Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej w 2016 roku, który był pierwszym rokiem obowiązywania przepisów o postępowaniach restrukturyzacyjnych, rozpoczęto 212 takich postępowań. W 2017 r. takich postępowań rozpoczęto 348, w 2020 r. już 800, w 2021 r. nastąpił skokowy wzrost do liczby 1888, a w 2022 r ta liczba wzrosła jeszcze o 26 proc. osiągając poziom 2379 postępowań restrukturyzacyjnych otwartych w ciągu jednego roku. Dla porównania, równolegle w tych samych latach liczba ogłaszanych upadłości przedsiębiorców spadła z 606 w 2016 roku do 360 w 2022 roku1.

Trend jest więc wyraźny. Inną kwestią jest to, iż na spadek liczby upadłości firm przełożyła się nie tylko rosnąca popularność restrukturyzacji, ale także fakt, iż część przedsiębiorców – osób fizycznych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą wybierała trzecią drogę, czyli możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Jest to droga dopuszczalna po spełnieniu określonych wymagań: złożenia wniosku o wykreślenie z CEIDG i posiadania statusu konsumenta w dacie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Niemniej jednak, faktem niezaprzeczalnym jest, iż przedsiębiorcy wybierają coraz częściej restrukturyzację, jako alternatywę dla upadłości. Jeżeli następuje to na odpowiednim etapie, jest to oczywiście trend bardzo pożądany.

Jaką ścieżkę restrukturyzacji wybrać?

Sama kierunkowa decyzja o otwarciu restrukturyzacji nie kończy jednak dylematów przedsiębiorcy. Staje on bowiem przed wyborem konkretnego postępowania restrukturyzacyjnego. Ustawodawca zaoferował tutaj aż cztery możliwości:

  • postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU),
  • przyspieszone postępowanie układowe (PPU),
  • postępowanie układowe (PU),
  • postępowanie sanacyjne (PS).

Celem wspólnym i zasadniczym wszystkich tych postępowań jest umożliwienie przedsiębiorcy przeprowadzenie restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami. Niemniej jednak – jak zasygnalizowano w tytule artykułu – droga do tego celu różni się w zależności od rodzaju postępowania. Każde z tych postępowań adresowane jest też do innych przypadków, potrzeb i wyzwań, jakie stoją przed przedsiębiorcą otwierającym postępowanie restrukturyzacyjne.

Należy zaznaczyć, iż przyjmujemy tutaj wariant pozytywny, tj., iż chodzi nam w tym przypadku o racjonalnie działającego przedsiębiorcę, którego motywacja jest zgodna w z w/w celem postępowania restrukturyzacyjnego. Pomijamy przypadki (niestety nieodosobnione), kiedy otwarcie restrukturyzacji jest wątpliwie etyczną próbą zyskania na czasie w rozgrywce z wierzycielami i odroczenia nieuniknionej upadłości.

PRZYKŁAD

Przedsiębiorca X Sp. z o.o. znajduje się w trudnej sytuacji finansowej związanej z zamknięciem kluczowego dla niego rynku zbytu towarów (na skutek sankcji i ograniczeń w handlu związanych z agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę). Przedsiębiorca nie stał się niewypłacalny. Aczkolwiek realizuje pewne płatności z opóźnieniem i co najważniejsze zakłada, że zanim zdąży przekierować eksport swoich towarów na inne posiadane rynki zbytu (lub pozyskać nowe), utraci płynność. Dlatego zdecydował się na otwarcie restrukturyzacji.

Jego celem jest zmniejszenie skali zadłużenia, a przede wszystkim przedłużenie terminów płatności. Przedsiębiorca wśród wierzycieli ma kilku kluczowych, którymi są kontrahenci zagraniczni oraz instytucje finansowe. W obu przypadkach przedsiębiorca zakłada, że rozbudowana struktura decyzyjna będzie opóźniać negocjacje w celu uzyskania poparcia dla propozycji układowych. Ponadto, dla zachowania rentowności, przedsiębiorca musi ograniczyć produkcję a to z kolei wymusza redukcję zatrudnienia. Z tego samego powodu przedsiębiorca zmuszony jest do szybkiego zredukowania posiadanej floty pojazdów, użytkowanych na podstawie umów leasingu. W swoim planie restrukturyzacyjnym przedsiębiorca zakłada także sprzedaż części składników swojego majątku, co zapewni mu dodatkowe finansowanie oraz umożliwi wykonanie układu zawartego z wierzycielami.

W powyższym przykładzie należy założyć, iż ścieżka, którą wybrał przedsiębiorca to postępowanie sanacyjne. Dalej postaramy się to uzasadnić.

W opisanym przykładzie, ale także generalnie w każdym przypadku, kryteria, jakie przedsiębiorca powinien wziąć pod uwagę przy wyborze formy restrukturyzacji to w szczególności:

  • stopień sformalizowania procedury, który przekłada się także na czas potrzebny zarówno do zainicjowania postępowania restrukturyzacyjnego, jak i do jego przeprowadzenia,
  • zdiagnozowane potrzeby co do głębokości restrukturyzacji, jaką restrukturyzowany musi przeprowadzić w odniesieniu do swojego przedsiębiorstwa,
  • zakres ochrony kontraktowej i egzekucyjnej, jaka jest mu niezbędna dla realizacji celu restrukturyzacji,

ale także pewne kryteria czysto formalne, tj., jaką część zobowiązań restrukturyzowanego stanowią tzw. wierzytelności sporne (czyli wierzytelności kontrahentów restrukturyzowanego, które restrukturyzowany dłużnik kwestionuje)2. Ustawodawca wprowadza tutaj próg sporności wierzytelności, który wynosi 15 proc.3.

Kryteria formalne. Jakie są konsekwencje błędnej decyzji?

Rozpocząć należy od kryterium formalnego, gdyż ma ono istotne znaczenie. Wybór rodzaju postępowania restrukturyzacyjnego, w granicach przesłanek szczegółowych, należy do dłużnika (zob. art. 7 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego, dalej PrRestr). Jeżeli postępowanie restrukturyzacyjne wszczyna się na wniosek dłużnika (co jest zasadą; wyjątkowo inicjatorem jedynie postępowania sanacyjnego może być wierzyciel), to sąd restrukturyzacyjny nie może otworzyć innego rodzaju postępowania niż to, o które wnosi dłużnik. Jeżeli dłużnik wybrał niewłaściwy z uwagi na jego sytuację rodzaj postępowania, wówczas sąd oddala taki wniosek4 a jeżeli stwierdzi taką okoliczność po otwarciu postępowania, jest to przesłanka do umorzenia postępowania (patrz art. 326 PrRestr).

Na ten aspekt musimy zwrócić szczególną uwagę, w przypadku, gdy rozważamy wybór jednego z pierwszych trzech wymienionych postępowań restrukturyzacyjnych tj. postępowania o zatwierdzenie układu (PZU), przyspieszonego postępowania układowego (PPU) i postępowania układowego (PU). Dwa pierwsze (PZU i PPU) mogą być zainicjowane jedynie w sytuacji, gdy suma wierzytelności spornych restrukturyzowanego znajduje się poniżej w/w progu 15 proc. Natomiast w przypadku postępowania układowego odwrotnie – ten próg musi być przekroczony. W przypadku postępowania sanacyjnego ta przesłanka szczególna nie występuje (por art. 3 PrRestr).

Jaki jest stopień sformalizowania i czas trwania poszczególnych postępowań?

Przechodząc do przesłanek mniej formalnych, ale mających istotne znaczenie z punktu widzenia procesu decyzyjnego, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na stopień formalizmu poszczególnych procedur i czas ich trwania.

W tym zakresie bezwzględnie i jednoznacznie odróżnia się od pozostałych pierwsze z w/w postępowań restrukturyzacyjnych tj. postępowanie o zatwierdzenie układu. Co najbardziej charakterystyczne, w pierwszej i zasadniczej fazie jest ono przeprowadzane bez udziału sądu restrukturyzacyjnego. Rozpoczyna się od podpisania przez dłużnika z osobą posiadającą licencję doradcy restrukturyzacyjnego umowy o nadzór nad przebiegiem postępowania. Osoba ta będzie pełniła w toczącym się postępowaniu funkcję nadzorcy układu. Kolejnym istotnym etapem jest obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRZ)5. Omawiane postępowanie umożliwia zawarcie układu w wyniku samodzielnego zbierania głosów wierzycieli przez dłużnika (wspieranego przez nadzorcę układu). Rola sądu restrukturyzacyjnego realizuje się dopiero na etapie zatwierdzenia zawartego przez dłużnika układu z wierzycielami.

Postępowanie o zatwierdzenie układu przewidziane jest, jako postępowanie stosunkowo krótkie. Co więcej, wprowadzony został sztywny, ograniczony ustawowo czas na jego przeprowadzenie (przynajmniej w części pozasądowej). Skutki dokonanego obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego wygasają z mocy samego prawa w terminie czterech miesięcy od dnia dokonania obwieszczenia, jeżeli dłużnik w tym terminie nie złoży wniosku o zatwierdzenie układu (art. 226g PrRestr).

Pozostałe trzy postępowania restrukturyzacyjne są bardziej sformalizowane i trwają odpowiednio dłużej. Przede wszystkim inicjowane są one w odmienny sposób. Wymagają rozpoznania przez sąd restrukturyzacyjny wniosku dłużnika o otwarcie postępowanie. Sąd rozstrzygając wniosek pozytywnie wydaje postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Od wydania, którego rozpoczyna się dopiero właściwe postępowanie restrukturyzacyjne i powstają pozytywne dla dłużnika skutki otwarcia restrukturyzacji, o których jeszcze poniżej.

Samo właściwe postępowanie restrukturyzacyjne różni się w zależności od tego czy mamy do czynienia z PPU, PU czy też postępowaniem sanacyjnym. Postępowania układowe i sanacyjne są bardziej skomplikowane od przyspieszonego postępowania układowego, gdyż pojawia się bardziej sformalizowany sposób ustalania i weryfikacji spisu wierzytelności sporządzanego w postępowaniu. Przekłada się to na czas trwania postępowania. Postępowanie sanacyjne – co do zasady – trwa z reguły najdłużej, gdyż jego cechą jest możliwość przeprowadzenia tzw. działań sanacyjnych, o których także poniżej.

Dlaczego istotne jest zdiagnozowanie potrzeb, co do głębokości koniecznej restrukturyzacji?

Z punktu widzenia rzeczywistej realizacji celu restrukturyzacji przedsiębiorca musi ocenić, czy wystarczającym środkami w jego sytuacji będzie zmniejszenie skali zadłużenia i odmienne określenie terminów płatności w drodze układu z wierzycielami (redukcja wysokości wierzytelności i ustalenie nowego harmonogramu spłaty). Czy też konieczne są dodatkowe działania. W tym drugim przypadku naprzeciw wychodzi postępowanie sanacyjne (>patrz przykład) i możliwość zastosowania przewidzianych w nim wyjątkowych instrumentów prawnych (których brak w regulacjach prawnych dotyczących innych postępowań restrukturyzacyjnych). W ramach sygnalizowanych już wyżej działań sanacyjnych, restrukturyzacja w tej formie może obejmować także:

  • możliwość odstąpienia od niekorzystnych dla dłużnika umów,
  • możliwość dostosowania poziomu zatrudnienia do potrzeb z wykorzystaniem uprawnień przysługujących wcześniej syndykowi w postępowaniu upadłościowym,
  • możliwość sprzedaży zbędnych składników majątkowych ze skutkiem sprzedaży egzekucyjnej.

Celem tych działań ma być istotna poprawa sytuacji ekonomicznej restrukturyzowanego, na tyle, aby mógł wykonać układ lub zaproponować w ramach propozycji układowych bardziej korzystne warunki spłaty zobowiązań, w celu uzyskania ich poparcia dla zawarcia układu.

Które z postępowań gwarantują dłużnikowi ochronę kontraktową i egzekucyjną?

Po nowelizacji, która weszła w życie 1 grudnia 2021 roku immanentną cechą każdego z postępowań jest przyznanie restrukturyzowanemu na czas prowadzenia postępowania tzw. ochrony kontraktowej tj. ograniczenia bądź zakazu wypowiadania dłużnikowi określonych umów kluczowych dla prowadzenia działalności (np. umowy leasingu) oraz ochrony egzekucyjnej. Ta ostatnia polega generalnie na zawieszeniu postępowań egzekucyjnych, braku możliwości wszczęcia nowych, ograniczeniu egzekucji do przedmiotu zabezpieczenia, możliwości uchylenia zajęć. Zakres tej ochrony i sposób realizacji różni się w poszczególnych postępowaniach.

Na szczególne wyróżnienie w tym zakresie zasługuje po raz kolejny postępowanie o zatwierdzenie układu.

Po pierwsze, dlatego, iż ochrony tej restrukturyzowany dłużnik doznaje już z chwilą dokonanego obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, a więc bez konieczności zaangażowania sądu restrukturyzacyjnego i wydawania przez niego jakiejkolwiek decyzji. W przypadku pozostałych trzech postępowań, potrzebna jest decyzja sądu (co do zasady w formie postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego). W praktyce przekłada się to na to, iż dłużnik po prostu najszybciej jest w stanie uzyskać taką ochronę inicjując postępowanie o zatwierdzenie układu.

Po drugie, w przypadku ochrony egzekucyjnej w PZU mamy odesłanie do regulacji postępowania sanacyjnego (tj. art. 226e PrRestr odsyła do art. 312 PrRestr). A w postępowaniu sanacyjnym mamy do czynienia z najszerszą formą tej ochrony.

Te wymienione elementy należą do ogromnych zalet tego postępowania. Oczywiście, z perspektywy samego dłużnika. Odmienne na to spojrzenie mogą mieć wierzyciele restrukturyzowanego.

Które postępowanie jest najbardziej efektywne?

Gdyby kierować się statystykami i przyjąć, że „restrukturyzowani głosują nogami” należałoby stwierdzić, iż najwięcej przedsiębiorców udało się w kierunku postępowania o zatwierdzenie układu (PZU). Większość ta jest przytłaczająca. W 2022 roku z wymienionych w pierwszej części artykułu 2379 zainicjowanych postępowań restrukturyzacyjnych, 90 proc. stanowiły właśnie PZU6. I bez wątpienia jest to dowód atrakcyjności tej procedury po nowelizacji dokonanej w grudniu 2021 roku, która została dostrzeżona i doceniona przez przedsiębiorców. Niemniej jednak błędnym byłoby założenie, że ta forma restrukturyzacji stanowi panaceum dla wszystkich i na wszystkie choroby restrukturyzowanych. Wiele zależy tutaj przede wszystkim od stopnia głębokości restrukturyzacji, jaka musi być dokonana, aby trwale przywrócić rentowność przedsiębiorstwa restrukturyzowanego. W wielu przypadkach – tak jak w opisanym powyżej przykładzie – aby zrealizować cel restrukturyzacji i osiągnąć trwałe, stabilne jej efekty, należy wybrać inną niż PZU ścieżkę przeprowadzenia restrukturyzacji.

Przypisy:

1 Raporty Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej www.coig.com.pl [dostęp z 10.05.2023 r.]

2 Wierzytelności sporne na gruncie prawa restrukturyzacyjnego to wierzytelności spełniające dodatkowe kryteria opisane w art. 65 ust. 2 PrRestr

3 Chodzi tutaj o stosunek wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem do sumy wszystkich wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem.

4 Por. R. Adamus Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2019

5 Od 1 grudnia 2021 r. istnieje możliwość prowadzenia PZU w dwóch wariantach, to jest w wersji klasycznej obowiązującej do dnia 30 listopada 2021 r. oraz w nowej wersji przewidującej możliwość obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, co pociąga za sobą szeroką ochronę dla dłużnika w trakcie trwającego postępowania restrukturyzacyjnego.

6 Raporty Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej www.coig.com.pl [dostęp z 10.05.2023 r.]

Syndyk i doradca restrukturyzacyjny – czym się różnią?

W zakresie różnic pomiędzy doradcą restrukturyzacyjnym a syndykiem, przede wszystkim należy mieć na uwadze, iż licencja doradcy restrukturyzacyjnego uprawnia do wykonywania czynności syndyka w postępowaniach upadłościowych prowadzonych na podstawie Ustawy Prawo upadłościowe oraz nadzorcy i zarządcy na podstawie Ustawy Prawo restrukturyzacyjne jak również dodatkowo zarządcy w egzekucji przez zarząd przymusowy na podstawie Kodeks postępowania cywilnego – komentuje dla portalu Infor.pl adwokat i doradca restrukturyzacyjny Piotr Korzeniowski.

Osoba posiadająca licencję doradcy restrukturyzacyjnego może ponadto wykonywać czynności doradztwa restrukturyzacyjnego poprzez udzielanie porad, opinii i wyjaśnień oraz świadczenie innych usług z zakresu restrukturyzacji i upadłości. Jest on zatem osobą, która może pełnić różne funkcje w zależności od prowadzonego postępowania czy to upadłościowego, restrukturyzacyjnego, czy też egzekucyjnego, a także pomagać niewypłacalnym bądź zagrożonym niewypłacalnością przedsiębiorstwom poprzez wsparcie prawne i ekonomiczne w zakresie przyszłej restrukturyzacji bądź też ogłoszenia upadłości, jak również osobom fizycznym w zakresie ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Osoba posiadająca licencję doradcy restrukturyzacyjnego może również być ustanowiona pełnomocnikiem procesowym w postępowaniu cywilnym w sprawach restrukturyzacji i upadłości. Także doradca restrukturyzacyjny może pełnić funkcję tymczasowego nadzorcy sądowego w postępowaniu o otwarcie postępowania układowego lub postępowania sanacyjnego oraz tymczasowego zarządcy w postępowaniu o otwarcie postępowania sanacyjnego, jak również tymczasowego nadzorcy sądowego lub zarządcy przymusowego w postępowaniu o ogłoszenie upadłości, jako jeden ze sposobów zabezpieczenia majątku dłużnika.

Syndyk z kolei jest jedynie funkcją jaką może pełnić osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych i licencję doradcy restrukturyzacyjnego bądź spółka handlowa, której wspólnicy ponoszący odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem albo członkowie zarządu reprezentujący spółkę posiadają licencję doradcy restrukturyzacyjnego. Dodatkowo zarówno osoba fizyczna jaki i spółka muszą posiadać konto doradcy restrukturyzacyjnego w systemie teleinformatycznym obsługującym postępowanie sądowe. Ustawa Prawo upadłościowe przewiduje również w jakich przypadkach osoba fizyczna lub spółka handlowa nie mogą pełnić funkcji syndyka.

Co do ilości spraw w Polsce przypadających na jednego doradcę restrukturyzacyjnego, z uwagi na stały wzrost liczby wniosków składanych w sądach o ogłoszenie upadłości i otwarcie postępowań restrukturyzacyjnych, a dokładnie trzech rodzajów postępowań, tj. przyspieszonych postępowań układowych, postępowań układowych i postępowań sanacyjnych, jak i stały wzrost obwieszczeń dokonywanych w Krajowym Rejestrze Zadłużonych o ustaleniu dnia układowego (postępowanie o zatwierdzenie układu), należy zauważyć, iż spraw przypadających na poszczególnych doradców restrukturyzacyjnych powinno być zdecydowanie więcej. Powyższe pokazuje, iż w aktualnej sytuacji gospodarczej w kraju doradcy restrukturyzacyjni będą mieć dużo większy wpływ spraw w ramach prowadzonej działalności.

Czy łatwo jest ogłosić upadłość firmy w Polsce

Jedna z najczęstszych przyczyn oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości to tzw. „ubóstwo masy upadłości” – komentuje dla portalu Infor.pl radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Piotr Glonek.

Przedsiębiorca składa wniosek za późno, wtedy gdy nie ma już w jego majątku środków na przeprowadzenie postępowania upadłościowego. Poza tym należy pamiętać, że wniosek o ogłoszenie upadłości aby był skuteczny i został uwzględniony przez sąd, musi być profesjonalnie przygotowany.

Poza wykazaniem przesłanek ogłoszenia upadłości, czyli zaistnienia stanu niewypłacalności (art. 11 PrUp), wnioskodawca musi dostarczyć szeregu informacji niezbędnych zarówno do oceny czy zasadne jest ogłoszenie upadłości, jak i potrzebnych do przeprowadzenia samego postępowania upadłościowego.

Wymagania w tym zakresie kształtują się inaczej gdy wnioskodawcą jest wierzyciel a inaczej gdy wniosek składa sam dłużnik.

Od wierzyciela, który z natury rzeczy ma ograniczony dostęp do informacji dotyczących samego dłużnika wymaga się mniej.

Dłużnik natomiast składając wniosek musi między innymi dołączyć do wniosku:
1) aktualny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników,
2) bilans sporządzony przez dłużnika dla celów postępowania, na dzień przypadający w okresie trzydziestu dni przed dniem złożenia wniosku,
3) oświadczenie o spłatach wierzytelności lub innych długów dokonanych w terminie sześciu miesięcy przed dniem złożenia wniosku oraz inne dokumenty i zestawienia wymienione w szczególności w art. 23 PrUp.

Wniosek musi zostać opłacony. Przy czym poza opłatą sądową (1000 zł) musi zostać uiszczona zaliczka na wydatki w toku postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości w wysokości jednokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa GUS.

W przypadku braku uiszczenia zaliczki przewodniczący wzywa do jej uiszczenia w terminie tygodnia pod rygorem zwrotu wniosku. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale 2022 r. wyniosło 6.736,60 zł.

Dopiero prawidłowo przygotowany, opłacony wniosek spełniający wszystkie wymogi formalne oraz wymogi informacyjne może liczyć na pozytywne rozstrzygnięcie.

Praktyka wskazuje, iż pewną grupą wniosków, które ostatecznie nie znajdują rozstrzygnięcia pozytywnego w formie ogłoszenia upadłości są wnioski składane przez wierzycieli w celu „przymuszenia” dłużnika do spłaty zadłużenia. Taki wniosek, po spłacie przez dłużnika należności a jeszcze przed ogłoszeniem upadłości jest cofany przez wierzyciela.

Zgodnie z art. 32 ust. 2 PrUp jeżeli wierzyciel cofnął wniosek o ogłoszenie upadłości po wykonaniu przez dłużnika zobowiązań, co do których brak spłaty był podstawą złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, kosztami sądowymi obciąża się dłużnika.

Sytuacja prawna zastawnika w postępowaniach restrukturyzacyjnych

Z dniem 1 grudnia 2021r. weszły w życie przepisy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych, wprowadzające nowy elektroniczny rejestr dotyczący postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Jednak to nie Krajowy Rejestr Zadłużonych (KRZ) będzie bohaterem niniejszego wpisu a wprowadzone tego samego dnia co KRZ zmiany przepisów Ustawy Prawo restrukturyzacyjne istotne z punktu widzenia ochrony interesów wierzyciela rzeczowego – w szczególności zmiany umożliwiające objęcie układem wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo, w tym wierzytelności zabezpieczonych zastawem rejestrowym, bez zgody wierzyciela rzeczowego we wszystkich rodzajach postępowań restrukturyzacyjnych.

Do tej pory możliwość objęcia układem wierzyciela rzeczowego bez jego zgody przewidywały jedynie przepisy o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19 oraz przepisy Ustawy Prawo restrukturyzacyjne dotyczące układu częściowego, który to układ częściowy mógł zostać przyjęty i zatwierdzony wyłącznie w postępowaniu o zatwierdzenie układu albo w przyspieszonym postępowaniu układowym.

W wyniku wprowadzonych zmian do Ustawy Prawo restrukturyzacyjne od dnia 1 grudnia 2021r. we wszystkich rodzajach postępowań restrukturyzacyjnych będzie istniała możliwość objęcia układem wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo, bez zgody wierzyciela rzeczowego. Co do zaś wierzytelności, które powstały przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, w części nieznajdującej pokrycia w wartości przedmiotu zabezpieczenia, podlegają one układowi z mocy prawa

Co należy zrobić aby wierzyciel rzeczowy, w tym zastawnik, został objęty układem bez jego zgody?

Aby osiągnąć powyższy skutek dłużnik powinien przedstawić wierzycielowi rzeczowemu propozycje układowe przewidujące pełne zaspokojenie, w terminie określonym w układzie, jego wierzytelności wraz z należnościami ubocznymi, które były przewidziane w umowie będącej podstawą ustanowienia zabezpieczenia, nawet jeżeli umowa ta została skutecznie rozwiązana albo wygasła, albo przewidujące zaspokojenie wierzyciela w stopniu nie niższym od tego, jakiego może się spodziewać w przypadku dochodzenia wierzytelności wraz z należnościami ubocznymi z przedmiotu zabezpieczenia.

Jak powyższe wpływa na sytuację prawną wierzyciela rzeczowego będącego zastawnikiem?

Wprowadzona do przepisów Ustawy zmiany powodują, iż w przypadku przedstawienia zastawnikowi przez dłużnika propozycji układowych przewidujących pełne zaspokojenie wierzytelności i należności ubocznych przysługujących zastawnikowi, w terminie określonym w układzie, bądź też przewidujących zaspokojenie wierzyciela w stopniu nie niższym od tego, jakiego można się spodziewać w przypadku dochodzenia wierzytelności wraz z należnościami ubocznymi z przedmiotu zabezpieczenia,  zastawnik pozbawiony zostanie możliwości skutecznego przejęcia przedmiotu zastawu na własność, we wszystkich rodzajach postępowań restrukturyzacyjnych, nawet w sytuacji jeśli nie wyrazi on zgody na objęcie układem przysługujących mu wierzytelności w części znajdującej pokrycie w wartości przedmiotu zabezpieczenia. Przed wejściem w życie powyższej zmiany, taka możliwość istniała po stronie wierzyciela/zastawnika w niektórych postepowaniach restrukturyzacyjnych (zob. uwagi powyżej), po spełnieniu kilku warunków, jak w szczególności przyznania zastawnikowi w umowie zastawniczej uprawnienia do przejęcia przez niego przedmiotu zastawu rejestrowego na własność czy wymagalność wierzytelności zabezpieczonej rzeczowo.

Czy powyższe zmiany są korzystne dla zastawnika?

Wydaje się, że nie do końca bowiem w sytuacji kiedy restrukturyzacja nie ma szans na powodzenie, wierzyciel rzeczowy zostaje pozbawiony możliwości podjęcia w toku postępowania restrukturyzacyjnego skutecznych działań w kierunku zaspokojenia przysługujących mu wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo poprzez przejęcie przedmiotu zastawu na własność.

Niezależnie od powyższego, w przypadku jeśli po dokonaniu przez wierzyciela analizy dokumentów przedłożonych przez dłużnika, nadzorcę, zarządcę, mimo wszystko wierzyciel rzeczowy wyrazi zgodę na objęcie układem wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo, wówczas bez wpływu na objęcie przedmiotowych wierzytelności układem pozostaje treść propozycji układowych przedstawiona przez dłużnika.

Czy zapłacisz za upadłość małżonka?

Niekiedy zdarza się, że jeden z małżonków będący przedsiębiorcą boryka się z problemami, które zmuszają go do podjęcia decyzji o ogłoszeniu upadłości. Wówczas należy zadać sobie pytanie: Czy wspólny majątek małżonków w przypadku upadłości jednego z nich wchodzi w skład masy upadłości? Czy rozdzielność majątkowa jest skuteczną ochroną małżonka?

Ustawodawstwo polskie rozróżnia dwa rodzaje małżeńskich ustrojów majątkowych: ustawowy oraz umowny. Pierwszy z nich powstaje z mocy ustawy w momencie zawarcia małżeństwa. Obejmuje on przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej istnienia przez oboje małżonków bądź przez jednego z nich. Drugi rodzaj opiera się na umowie zawartej między małżonkami, która to umowa może wspólność rozszerzyć, ograniczyć albo ustanowić rozdzielność majątkową. Z chwilą ogłoszenia upadłości jednego z małżonków, w przypadku jeśli w dacie ogłoszenia upadłości istniała wspólność majątkowa małżeńska ustawowa bądź umowna, następuje ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej – zarówno tej ustawowej, jak i umownej. Z mocy ustawy powstaje pomiędzy małżonkami  rozdzielność majątkowa. Majątek wspólny małżonków automatycznie wchodzi w skład masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Do masy upadłości wchodzi także majątek osobisty upadłego małżonka.

Czy rozdzielność majątkowa jest skuteczna?

Przede wszystkim rozdzielność majątkowa ustanowiona między małżonkami w drodze umowy majątkowej małżeńskiej jest skuteczna w stosunku do masy upadłości tylko wówczas, gdy umowa ta została zawarta co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Podobnie jest w przypadku, gdy umową majątkową ograniczono wspólność majątkową. W przypadku, gdy okres ten jest krótszy – umowa ta jest bezskuteczna wobec masy upadłości,  w konsekwencji czego majątek wspólny małżonków wejdzie w skład masy upadłości.

Istotny jest również fakt, iż ustanowienie rozdzielności majątkowej na mocy orzeczenia sądu, dokonane w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest tak samo bezskuteczne w stosunku do masy upadłości.

Wyjątkiem jest tu jednak sytuacja, w której pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej złożono co najmniej na dwa lata przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości. Analogicznie jest w przypadku rozwodu, separacji bądź ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków. Co ważne, rozwiedziony małżonek upadłego albo małżonek upadłego może w drodze powództwa wniesionego do sądu upadłościowego lub zarzutu żądać uznania rozdzielności majątkowej za skuteczną w stosunku do masy upadłości – jeżeli w chwili powstania rozdzielności majątkowej nie wiedział o istnieniu podstawy do ogłoszenia upadłości, a powstanie rozdzielności majątkowej nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzycieli.

Czy ustawodawca przyznaje małżonkowi upadłego jakąkolwiek ochronę prawną?

Owszem, w takiej sytuacji ustawa otwiera pewną ,,furtkę”, przyznając możliwość dochodzenia należności z tytułu udziału w majątku wspólnym w formie zgłoszenia swojej wierzytelności przez małżonka osoby upadłej do masy upadłości upadłego.

Poza masą upadłości pozostają prawa i rzeczy należące do majątku osobistego małżonka upadłego. Przepisy prawa upadłościowego przewidują również, iż poza masą upadłości pozostają przedmioty służące wyłącznie małżonkowi upadłego do prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej, nawet jeśli byłyby one objęte majątkową wspólnością małżeńską. Wyjątkiem są jedynie te przedmioty, które zostały nabyte do majątku wspólnego w ciągu 2 lat przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

W sytuacji błędnego zakwalifikowania przez syndyka do masy upadłości przedmiotów majątkowych, które powinny pozostać poza masą upadłości, małżonek upadłego może żądać ich wyłączenia na podstawie art. 70-74 Ustawy Prawo upadłościowe.

Ponowna wspólność majątkowa po umorzeniu postępowania upadłościowego

Ciekawie przedstawia się także sytuacja, gdy postępowanie upadłościowe zostanie umorzone. Rozdzielność majątkowa, która powstaje w momencie ogłoszenia upadłości, ustaje z chwilą zakończenia, umorzenia bądź uchylenia postępowania upadłościowego. Warto zwrócić uwagę również na fakt, że w tym momencie pomiędzy małżonkami powstaje ustawowa wspólność majątkowa. Nie ma znaczenia, jaki ustrój panował w ich małżeństwie jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Aby ponownie występowała między małżonkami rozdzielność majątkowa konieczne jest powtórne wyrażenie woli ustanowienia tego ustroju.

W przypadku upadłości konsumenckiej (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczych) stosuje się te same przepisy procedury upadłościowej – art. 124-126 prawa upadłościowego. Kwestia ta jeszcze do niedawna budziła kontrowersje, jednak wątpliwości w tym zakresie rozwiał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 grudnia 2019 r. III CZP 7/19. SN stwierdził, że w upadłości konsumenckiej należy stosować te same przepisy co w upadłości przedsiębiorców.

Nie można wypowiedzieć umowy leasingu, jeśli dłużnik nie płaci rat

W takiej sytuacji dłużnik może korzystać z przedmiotu leasingu finansowego służącego do prowadzenia działalności, o ile po dniu otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego nie narusza on pozostałych obowiązków wynikających z umowy, a stanowiących podstawę do jej wypowiedzenia.

W przypadku leasingu finansowego – gdzie przedmiot leasingu stanowi u korzystającego dłużnika środek trwały – wszystkie raty leasingowe, tj. zarówno powstałe przed jak i po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego, objęte są z mocy prawa układem. Tym samym nie mogą być one uiszczane. W konsekwencji powyższego finansujący nie będzie uprawniony do wypowiedzenia korzystającemu dłużnikowi umowy leasingu finansowego w sytuacji nieregulowania przez niego bądź zarządcę rat leasingowych objętych układem.

Inaczej sytuacja przedstawia się w zakresie leasingu operacyjnego – gdzie przedmiot leasingu nie stanowi u korzystającego dłużnika środka trwałego. Przy tego rodzaju leasingu układem objęte są jedynie wierzytelności (m.in. z tytułu nieuregulowanych rat leasingowych i innych opłat przysługujących finansującemu z umowy leasingu), które powstały przed dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego. Podstawę do wypowiedzenia umowy leasingu operacyjnego mogą stanowić w tym przypadku jedynie należności umowne (raty leasingowe) za okres po otwarciu postępowania. Tym samym, jeśli po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego korzystający bądź zarządca nie wykonuje na bieżąco zobowiązań umownych – finansujący będzie uprawniony do wypowiedzenia umowy leasingu operacyjnego, bez konieczności uzyskania w tym zakresie zezwolenia rady wierzycieli, a w sytuacji jej braku sędziego-komisarza.

Przewidziana w Prawie restrukturyzacyjnym ochrona dłużnika przed możliwością wypowiedzenia umowy leasingu, uzależniająca wypowiedzenie umowy leasingu od zgody rady wierzycieli, a w jej braku od zgody sędziego-komisarza, nie dotyczy m.in. przypadków rozwiązania umowy w wyniku upływu czasu na jaki umowa leasingu została zawarta, rozwiązania umowy za porozumieniem stron, jak również sytuacji gdy podstawą wypowiedzenia umowy jest niewykonywanie przez dłużnika bądź zarządcę po dniu otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego zobowiązań nieobjętych układem lub inna okoliczność przewidziana w umowie, jeżeli zaistniały po dniu otwarcia postępowania.