Gardocki Kancelaria

Opóźniona płatność o 1 dzień? Uważaj, bo zapłacisz 40 euro za każdą fakturę!

2018-05-07

Większość wierzycieli i dłużniķów nie jest wciąż świadoma, że obowiązująca od 2013 roku ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych daje możliwość naliczenia – bez wezwania – równowartości 40 euro za opóźnienie w płatności należności już choćby jeden dzień. Roszczenie powstaje gdy dłużnik przekroczy termin zapłaty i jest należne oprócz odsetek za zwłokę.

40 euro stanowi co prawda rekompensatę za koszty odzyskiwania należności, jednakże zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy i stanowiskiem Sądu Najwyższego[2] rekompensata przysługuje wierzycielowi bez konieczności wykazywania i udowadniania, że koszty te zostały poniesione.

Rekompensata może zostać naliczona od każdej transakcji handlowej, czyli umowy na dostawę towaru lub świadczenie usługi, jeżeli strony, zawierają ją w związku z wykonywaną działalnością. Przy czym transakcje dotycząće umowy ramowej o współpracy poczytuje się jako osobne transakcje. Jeśli zatem wierzyciel dostarcza dłużnikowi towar, to może dochodzić 40 euro od każdej faktury opłaconej po terminie – niezależnie od wysokości roszczenia (może być nawet niższe niż 40 euro) i niezależnie czy wierzyciel rzeczywiście podjął działania windykacyjne.

Euro przelicza się na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało wymagalne.

Warto również pamiętać, że oprócz kwoty 40 euro wierzycielowi przysługuje zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę. W tym przypadku wierzyciel musi jednak udowodnić wysokość poniesionych kosztów.

Autorem artykułu jest adwokat Sylwia Piechocińska-Para z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

Czytaj więcej:

puls_biznesu_pb.png infor.jpg 

Powrót do listy